Problemy branży transportowej

Problemy branży transportowej

Braki kadrowe, niedostępność kontenerów, podwyżki cen paliw – to tylko niektóre problemy branży transportowej. Wojna w Ukrainie dodatkowo pogłębiła ten kryzys, zwłaszcza na rynku europejskim.

Od wybuchu pandemii Covid-19 na początku 2020 roku branża transportowa na świecie doświadcza licznych problemów. Pierwszym poważnych kryzysem, związanym z pandemią, był paraliż w portach morskich i kolejowych – najpierw w Chinach, potem na całym świecie. Był to czas gdy pociągi i statki nie kursowały wcale, lub kursowało ich niewiele ze względu na braki kadrowe (pracownicy kolejowi portowi byli objęcie kwarantanną).

Po kilku miesiącach stagnacji wywołanych lockdownem transport zaczął powracać do normy sprzed pandemii. Dostawcy, importerzy i kupcy z całego świata chcąc nadrobić straty zaczęli masowo bookować kontenery, co z kolei wywołało nadwyżkę popytu nad podażą. To z kolei spowodowało problemy z dostępnością pustych kontenerów, brak miejsc na statkach i w pociągach, a w dalszej części monstrualne podwyżki cen frachtu – nawet o kilkaset procent.

 

 

Od początku tego roku branża transportowa zaczęła się powoli stabilizować. Wąskie gardła uległy rozluźnieniu, liczne kongestie (głównie w portach morskich, ale i na kolejowej granicy Chin z Kazachstanem) zostały w większości zmniejszone. Popyt na transport  stopniowo zbliżał się w kierunku podaży.

Przełomowym momentem, który ponownie zdestabilizował rynki światowe, w tym branżę logistyczną, był napad zbrojny Rosji na Ukrainę. W Polsce przedsiębiorcy odczuli to od razu, gdy Ukraińscy kierowcy zaczęli wracać do ojczyzny by walczyć o swój kraj. Dostępność kierowców drastycznie spadła. Szacuje się, że w związku z odpływem Ukraińskich pracowników i sankcjami nałożonymi na Rosję oraz Białoruś, w najbliższych latach na rynku europejskim brakować będzie nawet 200 000 zawodowych kierowców.

Sankcje dodatkowo zmusiły wielu przedsiębiorców do przeplanowania swoich łańcuchów dostaw, z ominięciem krajów objętych sankcjami. Powoduje to zaburzenie logistyki na szczeblu międzynarodowym.

Problemy te zbiegły się w czasie z wprowadzeniem dla branży transportowej pakietu mobilności. Zgodnie z nim, kierowca wiozący towary na obszarze Unii Europejskiej (np. z Polski do Francji), powinien otrzymać wynagrodzenie za pracę na takim poziomie, na jakim otrzyma go kierowca pracujący w kraju docelowym np. Francji. Jest to jeden z powodów rosnących kosztów dla firm logistycznych, oprócz drastycznych podwyżek cen paliwa. Obecnie odwozy drogowe (np. w portu morskiego do magazynu klienta) objęte są korektą paliwową zależną od ceny zakupu baryłki na rynku hurtowym.

Istotną zmianą na rynku europejskim dla przewoźników jest poprawka w Rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady UE nr 1055/2020. Od teraz samochody o DMC w przedziale 2,5 – 3,5 tony traktowane będą tak samo jak samochody używane w tak zwanym transporcie ciężkim. Nowe zasady wymagać będą uzyskania licencji, co wiąże się z kolejnymi kosztami dla przedsiębiorców branży transportowej.

O ile transport morski funkcjonuje w tej chwili bez większych zakłóceń (problemem pozostają jedynie wysokie ceny i nieduże opóźnienia frachtu), to dla importerów prowadzących biznes z Chinami, transport kolejowy stanowi kolejną bolączkę. Obecnie niewiele firm spedycyjnych oferuje fracht kolejowy z Chin przez obszar Rosji i Białorusi, ze względu na obawy związane z niepewną sytuacją w tym regionie i możliwością utraty towaru i niedotrzymania warunków ubezpieczenia.

Klientom, którzy wciąż korzystają z transportu kolejowego, zaleca się konsultację każdego nowego bookingu z opiekunem handlowym w firmie spedycyjnej.

Kontakt

tel.    +48 12 394 65 04 
kom. +48 508 736 046
e-mail: import@bigchina.pl

Kim jesteśmy?


BigChina to najlepsza i najkrótsza droga do bezpiecznego handlu z Chinami.
 

We współpracy z partnerem reprezentującym nas na terenie Chin oraz w oparciu o dziesiątki przeprowadzonych z sukcesem transakcji, oferujemy szeroki zakres usług zabezpieczających interesy polskich firm w relacjach z Państwem Środka.